
To był mój trzeci Design Week, ale nie zliczę, który to pobyt w Mediolanie. Pałam do tego miasta szczególną sympatią. To połączenie historii i bogatego dziedzictwa kulturowego z nową, prowokującą do myślenia sztuką, pokazaną w przepięknych przestrzeniach, oraz kulturą wspólnego picia espresso, niezależnie od wieku. Ale Design Week zmienia to miasto nie do poznania. To koszmar dla introwertyków i ludzi z fobią tłumów, ale idylla dla miłośników szeroko rozumianego designu, zbieraczy doświadczeń i fanów wielowarstwowej socjalizacji. Wszechobecne kolejki, pogubienie w morzu rejestracji i RSVP na eventy, absolutny brak sposobności zobaczenia wszystkich wystaw i delikatne FOMO, że coś właśnie Cię omija. A mimo to – uwielbiam ten czas i chciałabym przeżywać go co roku.
Czym Milan Design Week jest dla mnie? Przede wszystkim ogromną inspiracją, ale też możliwością spotkania moich przyjaciół z całego świata w jednym miejscu. I źródłem dumy, bo ostatnio polscy projektanci błyszczą w mediolańskim programie.
Dzień 1
ALCOVA
Tuptasz między budynkami, kluczysz korytarzami, odkrywasz kolejne pokoje pełne niespodzianek, dziwów i piękna. Tak doświadczyłam Alcovy, a przynajmniej pierwszej części wystawy w Szpitalu Wojskowym Baggio. Najbardziej zapadły mi w pamięć: malutki pokoik z koreańskim designem (lampy Soslowstudio oraz Envy Envy), atmosfera kościoła (który był niesamowitym bonusem zamykającym zwiedzanie Baggio) i rzeźba Formsophy. Nie ujmując innym obiektom – na przykład zachwycającemu i uroczemu konceptowi krzesła projektu Lary Bohinc, która wierzy, że obiekty powinny mieć swoich kompanów, by tak jak ludzie nie czuły się samotne. Stąd pomysł na podwójne, przytulające się do siebie krzesło.
W modernistycznej Villa Pestarini projektu Franco Albiniego wyróżniały się marmurowe krzesła od AtMa inc. Proste formy, stworzone z odpadów kamienia z różnych procesów budowlanych, zostały połączone srebrnymi zawiasami. Kawałki z nadwyżki konstrukcyjnej marmuru wybrano tak, by nie trzeba było ich dodatkowo przycinać. Pomysł tak prosty, a tak udany.
Poniżej: AtMa inc. (1), CJ Aslan (2), Formsophy (3), Hamish Powell (4), Lara Bohnic (5), Leo Lague + Versa (6), Lejeune/Sohn/Schwers (7), Obscure Objects (8), Soslowstudio (9), Stella Arion (10), Szymon Keller (11), Worn Studio (12)






Visteria Foundation
Wystawa „Polski Modernizm. Walka o piękno” odbyła się w ikonicznym budynku Torre Velasca – perle włoskiego brutalizmu. Na szesnastym piętrze, oprócz zapierającej dech panoramy Mediolanu, zwiedzający mogli podziwiać ikony współczesnego polskiego designu od Bimer Studio, Aleksandry Hyz, Pawła Olszczyńskiego oraz Mai Ganszyniec. Obok nich figurują oryginalne projekty najwybitniejszych twórców sztuki użytkowej epoki PRL-u. Cieszy mnie ogromnie, że drugi rok z rzędu Visteria Foundation dba o reprezentację dziedzictwa naszego kraju w Mediolanie.
Poniżej: Aleksandra Hyz (1), Bimer Studio (2), Paweł Olszczyński (3,4)


Dzień 2
Nilufar
Mediolański klasyk. Niezależnie od Milan Design Week, zawsze warto tu zajrzeć. Co roku zachwycają mnie prace Audrey Large i tym razem nie było inaczej. Jej nowe lampy wyglądają niczym z innego uniwersum – zacierają granicę między tym, co cyfrowe, a tym, co rzeczywiste, tworząc zupełnie nową estetykę na miarę XXI wieku. Warto też wspomnieć o lampach Christiana Pellizzariego ze szkła Murano – kolejnych surrealistycznych projektach, przenoszących nas do świata baśni. Z oświetlenia zapadły mi w pamięć trzy pingwiny wyciosane z metalu, ze świecącymi brzuszkami, autorstwa Gabrielli Crespi – włoskiej projektantki, która tworzyła od lat 50. do 70. Równie piękny był też stolik Jamesa Monta z 1950 roku.
Poniżej: Nilufar - wejście (1), Audrey Large (2,3), Anestis Michalis (4), Christian Pellizzari (5), Derin Beren Yalcin (6), James Mont (7), Gabriella Crespi (8), TIPSTUDIO (9), Audrey Large (10), Lucia Massari (11), Gal Gaon & Salviati (12)






Marcin Rusak
Projekty Marcina Rusaka odbijają się w świecie designu i sztuki szerokim echem nie od dziś. Jego wystawa indywidualna „Forum Florum” była uosobieniem tego, co zawsze fascynowało mnie w podejściu Marcina do materiałów w połączeniu z naturą. Jest ono laboratoryjne, naukowe, ale generuje niesamowite, wzruszające piękno. Prace pokazane na Design Weeku mówiły o roli ulotności czasu i naszej relacji z przemijaniem. Idealnym przykładem jest krzesło z kolekcji „The Protoplasting Nature”, stworzone z liści pokrytych żywicą, uprzednio ułożonych na metalowym stelażu. Siedem lat temu, gdy obiekt ten powstawał, liście były jaskrawozielone, lecz mimo obróbki, której zostały poddane, z upływem czasu stały się brązowe. Jedną z najciekawszych technik używanych przez Marcina jest jednak metalizowanie metodą termopowłoki. Pokrywa ona cienką warstwą stopionego metalu rośliny ułożone na kształt różnych obiektów. W ramach „Forum Florum” mogliśmy podziwiać stworzoną w ten sposób komodę, ale również taborety rozstawione przy ogromnym ekranie.






COMUNE
Genialni punkowie w świecie „ekskluzywności”. COMUNE powstało w 2023 roku z myślą o prezentowaniu projektantów – zarówno uznanych, jak i początkujących – by wyłamać się z tradycyjnego i sztywnego modelu galeryjnego. Kuratela w składzie: Lexavala (Jakub Szkaradek i Monika Kolasa), Dérive (Adam Skotczak i Jan Gliński) oraz The Good Living Co. (Monika Szyca-Thomas) wsparła w tym roku wiele cudownych projektów. Między innymi: monumentalne, błękitne głośniki Artefakta Studio, różowo-stalowe projekty Caspara Fischera, leżankę Pablo Octavio, lampę Dérive, która w dużej mierze została wydrukowana w 3D, oraz projekt parawanu autorstwa Hasika, który wyróżniał się abstrakcyjnym wzorem jesionowego drewna. Nie byłoby COMUNE bez projektu legendarnej Lexavali – w ramach wydarzenia premierę miała lampa „Alys” z grawerunkiem moich motyli. Zakorzenienie we wspólnocie i przyjaźni – to właśnie to, co wyróżnia tę wystawę na tle innych w ramach Milan Design Week.
Poniżej: Adam Derive (1), Adam Derive, Hasik, Pablo Octavio, Douze Degres (2), Artefakta (3), Caspar Fisher, Nolastar, The Good Living & Co. (4), Monika Kolasa (5), Lucas Zito (6), Caspar Fisher, Heiko Bauer (7), Lexavala, Maximilian Beck (8), Tina Bobbe (9), Lexavala x Ada Sokół (10)





Dzień 3
Gucci
Oczy świata mody skierowane są aktualnie na Demnę Gvasalię, który od niedawna pełni funkcję Dyrektora Kreatywnego Gucci. Wystawa „Gucci Memoria” należy z pewnością do udanych. Była ona mostem między przeszłością a teraźniejszością, hołdem dla 105-letniej historii marki. Zdetalowane gobeliny w stylu włoskiego renesansu ukazują dwanaście najważniejszych chwil, które zdefiniowały dziedzictwo marki. Arrasy nie stronią od współczesnych elementów, co wprowadza dużo osobliwości – widzimy na przykład fotel gamingowy z samym Demną na jednym z nich. Wystawa odbywała się w Chiostri di San Simpliciano, w samym sercu Brery, na krużgankach z bujnym ogrodem.



Deoron
Piękne zwieńczenie mediolańskiego tygodnia designu. Myślę, że połowę obiektów z kolekcji Deoron chciałabym mieć u siebie w mieszkaniu. Na wejściu witała magiczna ikebana Hamisha Powella w „wazonie” Fundamental Berlin. Wystawa bez przefilozofowania – po prostu ciekawe wizualnie obiekty. Od mniejszych przedmiotów, takich jak kolczasty wazon GAST Studio, przez futrzano-stalową leżankę Vincenta Laine’a, aż po głośniki ze spalonego drewna Studio Ambre. Nie można nie wspomnieć też o monumentalnej instalacji przypominającej nowoczesny ołtarz, skonstruowanej z burgundowych głośników New Fidelity i konsoli Yont Studio w tym samym kolorze. Projektanci mogliby spokojnie stworzyć religię na miarę 2026 roku, a ja chętnie dołączyłabym do grupy wyznawców.
Poniżej: Alexandre Veillon (1), Douze Degres (2), GAST Studio (3), Hamish Powell x Fundamental Berlin (4), Napalosa (5), New Fidelity, Yont Studio (6), Stack Furniture (7), Vincent Laine (8), Xavier Kuster (9), Studio Ambre (10)





Ada Sokół to polska artystka 3D i projektantka, której praktyka balansuje na styku hiperrealizmu i onirycznych wizji, tworzących autorski świat Adaversum. Jej prace łączą precyzję cyfrowych form z wrażliwością inspirowaną naturą, badając relacje między technologią, ciałem i środowiskiem. Współpracowała z markami takimi jak Apple, Rimowa, Nike czy Gentle Monster, a jej projekty prezentowano m.in. w Tate Modern i podczas Art Basel Miami. Tworzy narracje wizualne, które proponują alternatywne rozumienie piękna – bardziej zmysłowe, wielowarstwowe i świadome.

Podobne artykuły

- Art
- Trend
- News
JESIEŃ I ZIMA W MUZEACH: 5 WYSTAW, KTÓRE MUSISZ ZOBACZYĆ

- Trend
- Polska
Reading Get-Together w PURO

- Art
- Trend
- News
